A ja wrócę jeszcze do spalania.
Jadąc ostatnio w trasę wyzerowałem wszystkie wskazania komputera.
I tak komputer wskazał mi 8,2l/100km na trasie 300km po Polsce, a wyliczenie kalkulatorem (300km) dało 6,7l/100km - jechałem szybko bo wczesnym ranem, ale zwalniałem na ograniczeniach. Później już mi się nie chciało liczyć.
Po 1200km komputer pokazywał spalanie 7,1 przy średniej prędkości 90km/h.
Ale po przejechaniu 2650km komputer pokazał już tylko 6,7l/100km (Vśr 79 - pojeździłem trochę po miastach, zwykłych drogach i lekkie korki na autostradach). Co do prędkości w trasie, to maksymalna to 175km/h (dało się szybciej, ale żona i zmęczenie mnie ograniczały
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.), generalnie jakieś ~150-160. Żona trochę wolniej - do 140.
A swoją drogą jedyny kierowca, który mi migał światłami, żebym mu zjechał, jak spod świateł ruszałem na lewym pasie (prawy był zajęty oczywiście), bo chciał szybko przyspieszyć to nasz rodak
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Później jechał sporo wolniej niż ja...