Witam,
wczoraj wydarzyło mi się znowu to samo - rano nie mogłem odpalić, a po południu zgasł zaraz po odpaleniu i kiszka. Wyjąłem wreszcie akumulator i dostałem sie do przekaźnika, o którym pisał bady32. Rozebrałem ten przekaźnik i jeden styk był lekko zaśniedziały!! Od wczoraj auto odpalałem chyba z 15 razy i na razie jest OK - przekaźnik wymienię i tak, ale to chyba to
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - bady32 jesteś WIELKI - DZIĘKI. Jeszcze się za jakiś czas w tym temacie wypowiem, żeby potwierdzić przyczynę braku uruchomienia silnika TDDi z migającą kontrolką świecy żarowej, bo tu Wszyscy piszecie o TDCi, a TDDi też ma swoje tajemnice.
Pozdrawiam