Wymontowane elementy rozbieramy na części pierwsze i czyścimy dokładnie benzyną ekstrakcyjną. Przy wkładaniu oringa pod dekiel chłodniczki oleju trzeba go lekko przesmarować olejem, żeby lekko wszedł. Jednej uszczelki nie udało mi się wymienić ale naszczęście w tym miejscu nie ciekło. Nie wymieniłem jej z powodu tego, że nie mogłem rozkęcić śrubek bardzo płytkich torx. Ta uszczelka jest w dolnym prawym rogu na zdjęciu ( jak coś mogę odsprzedać). Wymiana oringów nie jest trudna. Gdy mamy wszystko wymienione i złożone do kupu (nie przykręcamy chłodniczki do pompy) montujemy pompę na silniku (dokręcając śruby na krzyż). Następnie przykręcamy do niej chłodniczkę oleju, zakładamy na nią węże i montujemy filtr oleju. Dolewamy oleju i płynu do chłodnicy. Przed zamontowaniem pompy trzeba sprawdzić czy jej wałek lekko chodzi aby nie było nieprzyjemnej niespodzianki. Jak wszstko jest sprawdzone i na miejsu to uruchamiamy silnik. U mnie ciężko na początku miał złapać ciśnienie oleju (paliła się kontrolka) ale po lekkim dodaniu gazy zgasła po paru sekundach i teraz gaśnie od razy tak jak wcześniej. Moje fotki przedstawiają już elementy po regeneracji bo przed miałem zbyt brudne ręce aby łapać za telefon i robić fotki. Jeżeli ktoś ma pytania to chętnie na nie odpowiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.