Smarowanie uszczelek smarem wg mojej wiedzy jest działaniem nieprawidłowym. Oczywiście w ekstremalnych przypadkach może i działa ale ma na dłuższą metę zgubny wpływ.
Guma uszczelki powinna być IDEALNIE czysta. Zrobiona jest ze specjalnej mieszanki, która ma zadanie idealnie przylegać do lakieru. Przylegać niemalże adhezyjnie, "przyklejać się". Nie ma prawa trzeć o lakier. Drgania powinna przenosić uginając się plastycznie - warunek to dobre "przyklejenie" do blachy.
Jeżeli jest brudna, lub zatłuszczona (woskowanie lakieru itp) bezwzględnie zaczyna trzeć.
Sposób na to to regularnie myć uszczelki i wnęki drzwi w miejscu przylegania oraz ODTŁUSZCZAĆ benzyną ekstrakcyjną i denaturatem. Podreślam: uszczelki + blachę!
Smar silikonowy na chwilę wycisza odgłosy tarcia (leczenie objawowe) - dlatego musisz regularnie powtarzać opryski. Dodatkowo niszczy powierzchnię gumy, kleji do siebie kurz, potrafi się pod wpływem słońca zmienić się w twardą, zwulkanizowaną skorupę - ogólnie moim zdaniem silikon - NEVER!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cały ten smar może przydać się sporadycznie jeśli mokry samochód wystawimy na mróz i masz obawę, że zamrznie - i nic poza tym. Potem cały ten tłuszcz trzeba usunąć.
Czysta, odtłuszczona, dobrze dopasowana uszczelka nie ma prawa trzeszczeć. Ewentualnie po 10 latach....