wyciek płynu chłodniczego
Miałem wczoraj smutną przygodę z moim escortem. Wracałem do domu i w pewnym momencie z pod maski zaczał wydobywać się obfity biały dym. okazało się że wyskoczył czujnik temperatury z rury która idze z silnika do chłodnicy i cały płyn wyleciał na gorący silnik i inne elementy. jak temperatura spadła, wkręciłem czujnik do rury i za namową ojca wlałem przez zbiornik wyrównawczy przegotowaną wodę do układu chłodniczego żeby dojechać do domu. teraz moje pytania:
1. wlałem do zbiornika 6l przegotowanej wody a i tak nie było do pełna. czy to normalne? ile tej wody powinno wejść i czy jest gdzieś jakiś znacznik poziomu żeby nie wlać za dużo albo za mało?
2. chce jutro kupić petrygo i podmienić tę wodę. nie za bardzo moge zlokalizować zaworek w chłodnicy do spuszczania płynu chłodzącego. na forum wyczytałem że Escort MK6 ma taki zaworek. gdzie ja mogę go znaleźć? czy to jest może taka śrubka z dużym krzyżakowym łebkiem po prawej stronie chłodnicy, patrząc od przodu maski? zrobiłem zdjęcie tego elementu.
czy za pomocą tego zaworka usunę cała wodę z układu??
3. ile ma wejść litrów petrygo? jest jakiś wskaźnik poziomu żeby nie przesadzić?
|