Odp: Z chlapaczmi czy bez?
Założyłem na przeglądzie komplet chlapaczy przód/tył. Szczerze mówiąc, nie liczę na to, że lakier dzięki temu dłużej wytrzyma (może nawet jakiś babol, jak się zawieruszy pomiędzy chlapaczem a blachą, szybciej przetrze lakier). ALE - zdarza mi się czasami jechać błotnistą drogą - bez chlapaczy, samochód automatycznie ufajdany po szyby. A z chlapaczami - czysto, prawie nie ma błota na nadwoziu. Chyba już mi się wydatki na chlapacze w oszczędnościach na myjnię zwróciły :-) Poza tym - subiektywnie - z chlapaczami ładniej Mondek wygląda.
|