Cytat:
|
Pogadamy jak każą Ci na przeglądzie nadwozia malować progi bo masz rdze na dachu.
Tak miał znajomy w focusie.Pojawił się bąbel na łączeniu z szybą przednia i powiedzieli że oczywiście naprawią na gwarancji jak usunie ubytki lakieru z progów na koszt własny.
Malowanie progów i zabezpieczenie 1500 zł netto.
Wg mnie powinien byc obowiązek stosowania chlapaczy możę wtedy moja maska miałaby mniej ubytków.
A jeśli piszesz o kapeluszniku z fabii nie zapomnij iż jesteś posiadaczem rdzewiejącego gruchota na literę F to tak aby utrwalić stereotypy.
|
Towarzyszu! tu nie ma co utrwalać, moje Mk III rdzewiało jak ta lala. Fakt,a nie stereotyp.
Tak jak faktem jest, że Fabię upodobali sobie swego czasu jako samochód najwięcejdający za stosunkowo małe pieniądze ludzie dojrzali. Mocno dojrzali. Jako, że wkładali w niego z reguły dorobek życia, siłą rzeczy zakładali na niego chlapacze i pucowali delikatnie swoimi rączkami.
Umówmy się, że specyfika klienta decydującego się na Mondeo jest już nieco inna i 1500 zł na nieprzewidziane sytuacje, gdy się wydaje 100 tys zł nie powinno być tak traumatycznym przeżyciem, by chcieć z premedytacją oszpecić auto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie znam warunków gwarancji na powłokę, ale chlapacze nie są na standardowym wyposażeniu i nikt mnie nawet nie nagabywał, by założyć, bo coś z gwarancją może być nie halo. Więc raczej poszedłbym na wojne z ASO. Dla zasady, ze w ch. tną
Inna sprawa, że skoro temu koledze kazali lakierować progi to równie dobrze mogli kazać lakierować odpryski na masce i drzwiach. Chlapacze by nie pomogły. Po prostu jak ASO ma ochotę przyciąć, to przytnie, a już Twoją, moją i tego kolegi sprawą jest nie dać zrobić z siebie jelenia.