Odp: Osłona silnika (górna)
Ta osłona, to taka termiczna osłona kolektora wydechowego. Jest, bo jest, ale wiele to nie daje, bo i tak zawsze mocno się nagrzewa od kolektora. Odkręcenie tych śrub w całości, z racji tego, że zawsze są mocno nagrzane, a potem stygną (korozja) graniczy z cudem. Przy próbie odkręcania duże szanse, że się urwą, a wtedy by ponownie założyć osłonę, trzeba kombinować z wykręceniem pozostałości urwanych śrub z kolektora (wiertarka, wykrętaki itp). IMO zdejmując osłonę wiele nie zobaczysz - będzie kolektor wydechowy. Olej spod niego raczej nie leci, prędzej puszcza uszczelka pod deklem klawiatury zaworów, jeżeli w tych okolicach lokalizujesz wyciek.
|