View Single Post
Stary 15-07-2010, 09:30   #1
davidcie
ford::average
 
Avatar davidcie
 
Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
Question 1,8TD Montaż alternatora - gdzie te kabelki?

Problem
Głęboką zimą, kiedy Mondeusz stał sobie spokojnie i czekał na wiosnę, postanowiłem nieco go poremontować. Na pierwszy ogień poszedł rozrusznik, silniczek wolnych obrotów i alternator, w którym pierścienie ślizgowe były na wykończeniu. Rozrusznik kręci żwawiej, silniczek zaczął działać, ale z alternatorem mam jeszcze problemy - całkowity brak ładowania.

Historia
Opiszę po kolei co zrobiłem, żeby było łatwiej określić gdzie popełniam błąd. Wymieniłem w nim oba łożyska, szczotki (razem z plastikiem, w którym żyją - ale bez regulatora napięcia i diodek), oraz pierścienie ślizgowe wraz z całym "czopkiem", do którego są przyczepione. Z pierścieniami miałem pewną wątpliwość, bo z pomiarów miernikiem wyszło, że pierścienie są połączone wewnątrz plastiku; a zarazem "strona" zamontowania w wirniku nie ma znaczenia. Obudowa została wyczyszczona i pomalowana Stalochronem (prócz miejsc styku z silnikiem).

Od regeneracji minęło nieco czasu i przyznam, że zapomniałem jak dokładnie alternator był podłączony do reszty pojazdu. Wydedukowałem, że dwa kabelki zakończone oczkiem należy podłączyć do czerwonego czopka; dużą i małą wtyczkę do pasujących gniazd w alternatorze. Dobrze?

Kolejny kabelek z którym mam problemy wychodzi z dużej owiniętej taśmą wiązki pod podgrzewaczem paliwa. Ma kolor czerwony, zakończony oczkiem. Czy on nie powinien być podłączony gdzieś do rozrusznika? Jeśli tak, to gdzie?

Puenta
Jak wspomniałem cokolwiek jest przyczyną, mam całkowity brak ładowania Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mierzyłem nawet woltomierzem w oznaczonym miejscu na alternatorze ("Ground here to test"), jest... 0,03V. Rozebrałem alternator dwa razy, i wydaje się tak prosty w środku że nie można w nim nic spaprać. Więc mam nadzieję, że to tylko kwestia niezamknięcia obwodu.

Będę wdzięczny zarówno za propozycje podłączenia tego czerwonego kabla, jak i sugestie co jeszcze może być nie tak lub co pomierzyć na alternatorze.
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg DSC_8616.JPG (54.1 KB, 171 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg DSC_8620.JPG (69.1 KB, 157 wyświetleń)
davidcie jest offline   Odpowiedź z Cytatem