Kłopoty z autem po zamoczeniu podwozia
Witam.
Problem przedstawia się następująco. Pierwszy raz pojawił się po wjechaniu w głęboką kałużę. Po 5 minutach od zdarzenia auto nagle zgasło. Po przekręceniu kluczyka przestała palić się kontrolka od świec. Było słychać zapłon ale auto nie odpalało. Po oględzinach okazało się, że przepalił się bezpiecznik nr 16. Po wymianie i wyschnięciu auta wszystko było w porządku.
Kilka tygodniu później znowu po wjechaniu w obfitą kałużę sytuacja się powtórzyła. Tym razem jednak po wyschnięciu auto dalej pali bezpiecznik. Zazwyczaj odpala bezproblemowo, jednak po wbiciu biegu i próbie jazdy bezpiecznik pali się natychmiast, bądź po krótkim czasie jazdy.
Czy ktoś mógłby mi doradzić w czym może tkwić problem i co powinienem sprawdzić w pierwszej kolejności? Sprawa jest do zrobienia w domu czy lepiej udać się od razu do mechanika?
Pozdrawiam
Poprawiłem dane auta. Przepraszam za wcześniejsze wprowadzenie w błąd.
|