Jak obiecałem załączam zdjęcie tego tajemniczego kabla, który mam podłączony aktualnie do świec. Wychodzi z wiązki bardzo blisko "+" od aku, klem widoczny w tle. Macie takie coś u siebie? Czy podłączone macie świece pod gruby czerwony przewód jak pisał
matrog19?
Cytat:
|
Trylko jak byś podłączał ten kabel pod przewód od świec to zrób to tak żeby się to łączenie nie stykało z silnikiem i zaizoluj.
|
Hm, ciekawostek ciąg dalszy. Rozłączyłem ten zielono-zółty kabel od przewodu do świec i pomierzyłem. A więc kabel idący
od świec jest zmasowany (dotykam "-" na aku - przy odłączonym akumulatorze oczywiście - i przewód do świec odłączony od wszystkiego i jest owbód). Jak przekręcę stacyjkę na nagrzewanie świec, wepnę się miernikiem końcówka żółto-zielonego a "+" na aku to mam obwód przez parę sekund.
Na kablu czerwonym, o którym mówił
matrog19, nie ma zasilania w czasie, kiedy powinno być nagrzewanie świec.
Z ciekawości zmierzyłem też przewód na czerwonym złączu przy alternatorze - przy wyłączonym silniku nie ma połączenia ani z "+", ani z masą. Czy to normalne? Coraz bardziej tajemniczo to wygląda... szkoda, że nie mamy pod blokiem drugiego Mondeo Mk2 1.8
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.