Cytat:
|
Ten czerwony kabel powinien być przykręcony razem z tym cienkim-czerwony plastik ze nakrętką,bo to jest zasilanie od plusa z akumulatora-pobudza diody alternatora-bez wzbudzenia alternator nigdy nie będzie ładował
|
Kolego, oddaję honor. Dziś za widnego poszedłem do Mondeusza wyśledzić, gdzie ten czerwony kabel idzie dokładnie. Jak pisałem wcześniej wychodził gdzieś w okolice akumulatora, dołem, a później znikał we wiązce przy skrzyni biegów. Okazało się, że drugi koniec jest... przyczepiony do alternatora! A więc
audi80jettronic miał rację, to do alternatora kabel, tyle, że drugi koniec.
Dzięki Wam wyjaśnia się więc powoli sprawa:
- Kabel żółto-zielony jest samoróbką, widać coś było nie tak z poprzednim czerwonym (jak pisał sumo75). Ale prawidłowo jest podłączony do dobrego przekaźnika i jest na nim napięcie kiedy trzeba (sprawdzone za pomysłem matroga19).
- Alternator nie ładuje bo nie ma wzbudzenia.
- Kabel czerwony, który wzbudza altka dynda sobie w powietrzu zamiast być podłączonym...
...pozostaje pytanie -
gdzie podłączonym? I tu proszę szanownych kolegów o dalszą pomoc
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Będę również wdzięczny za określenie dokładniej miejsca, gdzie do karoserii ma być przykręcony przekaźnik od świec - do jednej z rozpórek pod podstawką akumulatora, czy może gdzieś nad silniczkiem wolnych obrotów, do nadkola?