Odp: Tarcze Brembo, opinie.
witam Panowie , odświeżę temat , a więc odbyłem wczoraj podróż z Holandii do Polski , to był koszmar. Mam na myśli tarcze BREMBO , po każdym hamowaniu jak tarcze się rozgrzały to pojawiało się takie bicie na kierownicy że to jest nie do opisania, bicie ustawało w momencie jazdy kiedy tarcze się schładzały. W momencie hamowania nie ma bicia tylko po hamowaniu kiedy tarcze dostają temperaturę to się chyba odkształcają i zaczynają bić do momentu wystygnięcia, jest to dla mnie nienormalne. Jak można sprzedawać takie ****o. To jest mój drugi komplet tarcz brembo (pierwszy też zwichrowany).A najgorsze nastąpiło przed Wrocławiem kiedy na A4 był wypadek i zrobił się korek i trzeba było wychamować do zera ze 140 km/h , no myślałem że zaparkuje w bagażniku ostatniego auta w korku, ja cisne hamulec a on nic tak jak by tarcze posmarowane były jakimś smarem-olejem , normalnie tragedia.Ta sytuacja mnie przeraziła że mam takie kiepskie hamulce. I powiedziałem sobie NIGDY WIĘCEJ BREMBO. Może one i są dobre do miasta ale nie na trasę gdzie się jedzie doładowanym autem i często trzeba hamować praktycznie do zera. I teraz pytanie -Panowie jakie tarcze kupić żeby sprostały wymaganiom na trasie.Myślałem o Mikodzie wersja GT nawiercane i nacinane ale to ponoć też kicha , pomóżcie bo mam dość zmiamy tarcz co 3 miesiące bo tak się krzywią.
|