Cytat:
|
1,8 TDCI i filtu nie ma , jeśli nie jest podrasowany to chmurki sadzy nie zostawia za sobą, niestety do centurm Berlina nie wiedzie . Wcześniej pisałem skąd przybywanie oleju w silniku modelu 2,0 TDCI i 2,2 ale bez echa . Te auta są na trasy po klikadziesiąt kliometrów a nie bzykanie po mieście . Tak bez "kichania" silniki 2,0 i 2,2 , tylko te nie rasowane , bez filtra na trasie też są ekologiczne jak 1,8 , cały problem to jazda w mieście gdzie disle z filtrem { i bez } z powodu sadzy wymiękają , może disel z hybrydą bylby bardziej "ekologiczny ale kosztowałby i ważył dużo .
|
ale 1,8 TDCi pomimo, że bez filtra to chyba spełnia normę Euro4? Jak to jest z tym wjazdem np do Berlina? Czy to kwestia normy czy filtra cząstek stałych?
no i google znalazło coś takiego:
Samochody z silnikiem wysokoprężnym zostały podzielone na 4 grupy w zależności od szkodliwości dla środowiska.
* Pojazdy zakwalifikowane do grupy 1 nie mogą otrzymać specjalnej plakietki i tym samym nie będą mogły poruszać się w obrębie „zielonych stref". Dotyczy to pojazdów o normie czystości spalin EURO 1 i starszych.
* Do grupy 2 zakwalifikowane zostały pojazdy spełniające normę EURO 2 lub EURO 1 - dodatkowo wyposażone w filtr cząstek stałych (sadzy).
* Do grupy 3 zaliczono pojazdy spełniające normę EURO 3 lub EURO 2 (oraz filtr).
* Do grupy 4 kwalifikują się pojazdy o normie EURO 4 lub EURO 3 (oraz filtr).
z tego wynika, że jeśli 1,8 TDCi spełnia normę Euro4 to może wjechać do Berlina pomimo braku filtra.