Cytat:
|
na trasie raczej tego sie nie odczuwa , bo zasysa duzo powietrza , do tego powietrze wpada przez grill zderzak itp itd.
Lecz gdy auto nagrzane sie zgasi na sloncu , po 30 minutach odpali to jadac w miescie czuc ze auto reaguje troche inaczej na gaz , ciut mniej ciagnie.
Wynika to z prostych praw fizycznych.
|
Racja, czuć różnice. W sobotę czyściłem interculer( i inne chłodnice) cały był zabity piachem i 90% lamelek miał powyginanych. Lamelki poprostowałem piach karcherem wypłukałem. O ile przy niskich obrotach nie ma jakiś wyraźnych różnic, o tyle przy dużym obciążeniu i wysokich obrotach silnik zdecydowanie lepiej ciągnie. Interculer może schładzac powierztrze dopiero jak ono jest cieplejsze niż zassysane, a cieplejsze jest gdy jest sprężane. Przy umiarkowanej jeździe w okolicy 1800-2100 rpm to mamy ciśnienia doładowania w okolicy 110-140 kPa czyli niewiele się ogrzewa - dopiero jak przyciśniemy silnik turbina zacznie poważnie sprężać to interculer ma co robić.
Pozdrawiam
Damian