Odp: zaprzyjaźniony serwis/mechanik
Panowie mechanicy dokonując przeglądu otrzymują wraz z kluczykami obszerny druk, gdzie muszą wszystko odznaczyć "tak" lub "nie" co sprawdzili i przeglądnęli- odznaczyli i ok. Procedura z tego co sprawdzałem została dotrzymana - przegląd 40 tkm nie obejmuje żadnych wyjątkowych działań. Natomiast myślenie w kategoriach, że coś może paść na trasie uważam za niebezpieczne i niezdrowe (ale wszystko może zdarzyć się, jak np. unieruchomienie nowiutkiego pojazdu po przebiegu 300 km jednego z kolegów) - jak się zdarzy, to wtedy trzeba działać. Ostatecznie można myśleć też, że coś nam się stanie i nagle padniemy nieżywi na ulicy - może się zdarzyć, ale nie trzeba o tym permanentnie myśleć bo dostanie się obłędu
|