Falujące obroty ,biały dymek i wydmuchu spod korka wlewu oleju.
Witam forumowiczów. Obecnie użytkuję Mondeo 2,0 TDCi 115KM rok produkcji 2007.Pojazd sprowadzony w lutym z Niemiec.Przebieg obecny 150 tys.Po miesiącu użytkowania w ASO wymieniłem pasek klinowy ten od artelnatora.Po tygodniu zaczęło stukąć przy pasku i w ASO powiedzieli żę to koło dwumasowe.Koło wymieniłem już w innym warsztacie ale stuki nie ustały i z mechanikiem doszliśmy do wniosku,że to napinacz ale z tym można jeździć.
Niestety zaczęły się problemy z obrotami.Po odpaleniu- pali bez problemu-obroty falują w granicach 300-1200 obrotów a czasami nawet zgaśnie.Ponadto przy przyspieszaniu do 2000 obrotów pojazd szarpie i jedzie nierównomiernie.Powyżej jest ok.Wydaje mi się że stracił trochę "Kopa" powyżej 2000.Wymieniłem filtr powietrza i paliwa.Zero poprawy.Dzisiaj kiedy go odpaliłem po kilku przegazówkacz pojawił się biały dym z rury wydechowej, który po kilku minutach przestał kopcić.Ponadto w trakcie przegazówek zauważyłem wydobywające się niewielkie dymki z okolicy turbiny ale sam nie mogę sprecyzować miejsca skąd dymi.Następnie po odkręceniu korka wlewu oleju występują dość silne wydmuchy z kropelkami oleju, dymi również z rurki miernika poziomu oleju.Na razie się nie załamuję.Podjadę na kompa.Proszę tylko o ewentualne podpowiedzi co do w/w objawów i ich przyczyn.Aha czasami zapala się sprężynka ale po wyłączeniu zapłonu i silnika gaśnie.Pozdrawiam.Ogólnie fajne autko.
|