Odp: Kuga poza asfaltem - wrażenia i możliwości
Ja miałem okazję testować 2 dni po zakupie - wyjazd w góry, a śniegu tej zimy było co niemiara. Napęd 4x4 poradził sobie ze stromymi podjazdami w górskiej wiosce, gdzie do pensjonatu trzeba było nieźle się nakręcić. Inni bez łańcuchów ani rusz, natomiast ja nawet nie odczułem braku przyczepności, będąc tam tydzień pod koniec pobytu już mnie ponosiło i celowo wyprowadzałem ją z "równowagi" ale twarda bestia reaguje wszystkimi swoimi czujnikami i trzymała się śniegu jak kleju.
Odnośnie jazdy terenowej - zapiaszczone drogi leśne pokonuje bez najmniejszego zająknięcia, polecam przy okazji szybką przejażdżkę w asfaltowych zakrętach pokrytych piaskiem :>
|