To ja też dorzucę swoje 3 grosze.
http://www.youtube.com/watch?v=dr2dV...eature=related
Tak to mniej więcej wyglądało w zimie na kuligu po poligonie. Tyle, że ja złapałem kapcia i skończyło się na assistance (około 5 godzin). Nie polecam STARTERA (chyba, że macie grila i gorącą herbatę w termosie). Do akcji wysłali felicję bez narzędzi i gościu stanął już na początku i jeszcze poobijał mi kluczem felgę (bo nie miał sposobu na śnieg-lód w otworach po nakrętkach więc jakby gwoździe wbijał).
W b. gębokim śniegu trzeba się trochę rozbujać, bo auto nieco ryje przodem i staje. Poza tym całkiem nie źle.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I dla porównania na piaskach:
http://www.youtube.com/watch?v=VurT0...eature=related
ale tego nie próbowałem.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.