To ja wam powiem Panowie jakie mnie ostatnio spotkało zaskoczenie...
Wentylatory faktycznie mam 2...tyle ze rezystora całkowicie brak
20min przygotowań żeby wdrapać sie pod auto, zdjąc osłony i usunąc słynna przepaloną wtyczkę... a tu dłoń ląduje w pustym otworze gdzie rezystor być powinien, a go tam nie ma. Całość wyglada jakby ktos celowo go usunął, łacznie z likwidacją wtyczki.
a objawy jak były tak są...i bądz tu mądry
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wytrwałości wszystkim walczącym z wiatrakami....ja sobie temat podarowalem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam
J.