Odp: do ~2.5k obr brak mocy na PB, a na LPG hula aż miło
Trochę po czasie, bo na gazie autko jeździło ok, więc nie miałem takiej presji...
Wizyta w JAR-CAR na Fleminga i po podpięciu pod kompa wykryli dwie usterki:
- przepływomierz nie działa w pełnym zakresie, co prawdopodobnie jest bezpośrednią przyczyną,
- uszkodzona sonda lambda, jednak po restarcie komputer stwierdził, że jest ok, więc rada żeby zacząć od przepływomierza.
Ponieważ obie części są stosunkowo drogie, postanowiłem zaopatrzyć się w używane i sprawdzić, czy będzie jakaś różnica. Po wymianie przepływomierza (samego czujnika oczywiście) nie zauważyłem żadnych zmian (2 tygodnie jazdy). Po wymianie sondy lambda problem zniknął jak ręką odjął (na razie przez 2 dni).
p.s. sonda zdaje się nie daje sygnału liniowego, tylko prawie skokowy (z histerezą) sygnalizując mieszankę za ubogą lub zbyt bogatą - odpowiadałoby to zachowaniu silnika, który czasem tracił moc na ułamki sekund, a czasem tę moc miał - co powodowało "szarpanie"... ale pewności tutaj nie mam - przydałaby się charakterystyka tej sondy.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez konradd ; 28-07-2010 o 00:30
Powód: z radości zjadłem kluczowe słowo "zniknął" :)
|