pęknięty tłok
Witam wszystkich
chodzi o to ze poszły wtryski oddałem auto do warsztatu. propozycja warsztatu była taka regeneracja 550zł/szt lub wymiana na nowe. oczywiscie zregenerowalem wtryski pozakladali wszytkie nowe uszczelki oryginalne. oddano mi auto i problem na uszczelkach przy wtryskach pojawil sie olej oddalem auto na reklamacje, uznali ze wadliwe uszczelki zalozyli nowe i zaciagneli silikonem. i sytuacja powtórzyla sie 4 krotnie w koncu uznali ze cos nie tak z silnikiem bo sa przedmuchy i za duze cisnienie i dlatego wywala olej. oddalem auto do innego mechanika zaczal rozkrecac silnik i 4 wtrysk klapa nie da rady wykrecic calkowicie zapieczony w koncu dal rade i wykrecil ale nie caly diagnoza mechanika i innego goscia od wtryskow (cyt. wtrysk nie regenerowany). rozebral silnik do konca i okazalo sie tam gdzie uszkodzony wtrysk pęknięty tłok. i stad moje pytanie czy niedzialajacy wtrysk mogł spowodowac pekniecie tłoka (prawdopodobnie z uszkodzonym wtryskiem jezdze min. od marca) bo nie wim czy walczyc z poprzednim warsztatem o zwrot kosztow naprawy i wymiany silnika. z gory dzieki za odpowiedz
staticx
|