Odp: Jakie amortyzatory?
Co do dylematu czy olejowe czy gazowo-olejowe to już zależy od konkretnego modelu auta. Ja mam teoretycznie gazowe i nieźle się auto trzyma drogi, a komfort - hm, dla mnie ok, jak w każdym innym aucie. Kiedyś się zastanawiałem czy to ze mam gazówki wpływa na to że zawieszenie mi długo wytrzymuje. Od ostatniego remontu na podzespołach febego i lipnych łącznikach przeleciałem coś ok 50 000 km i dopiero coś zaczyna pukać w prawym kole po większych dziurach - pewnie ten allegrowy łącznik, ale to i tak nieźle zakładając że jeżdzę po kiepskich drogach robiąc miesięcznie między 2,a 3 tyś km.
Co do sprawdzania amorków na sucho - też mnie to kiedyś zastanawiało i tak na oko można sprawdzić. Nowe amorki mają tak, że dość łatwo się tłoczysko wgniata, ale podczas jego wyciągania czuć większy opór i coś tak jakby się w nim olej przelewał (taki charakterystyczny dzwięk). Jeżeli swobodnie wpychasz i wyciągasz bez oporów tłoczysko to amorek na pewno śmieć.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|