Cytat:
|
1l na 10tys to przy takim przebiegu tak jak by prawie nic nie brał.
Po jasną cholerę zmieniałeś na "gorszy olej" - wlanie gorszego oleju to zarzynanie silnika - zawsze - klekotanie popychaczy to właśnie wina tego oleju.
|
Kwoli sprostowania popychacze było słychać jeszcze kiedy jeździłem na 5w50 więc olej nie miał tu nic do rzeczy.
A z tym przechodzeniem z syntetyku na półsyntetyk to każdy mądrzejszy i co innego mówi. Mój wujek wlał do ASTRY przy przebiegu 150000 km mineralny i przejeździł na nim kolejne 100000km a silnik nie wykazuje zauważalnego zużycia. Więc z tym zarzynaniem silnika olejem mineralnym to chyba trochę przesada. No, ale nie jestem ekspertem od samochodów.
Serdeczne dzięki za podpowiedzi