Witam!
Niestety dla mnie z bezkolizyjnością rozrządu w silniku 1,4I to tylko bajka, może zdarzają się szczęśliwcy ale to tylko wyjątki wyjątki.
Tu też podobny temat
http://forum.fordclubpolska.org/show...t=54642&page=3
U mnie po zerwaniu paska głowica do remontu, właśnie pojutrze ją odbieram -koszt "tylko" 420zł.
Proszę przy okazji o podpowiedź, czy w przypadku kręcenia wałem i wałkiem rozrządu po poskładaniu wystarczy ustawić rozrząd
tylko na znaki? Czy trzeba odpowiednio ustawić np położenie pierwszego tłoka?
I co sądzicie o konieczności wymiany kół rozrządu na obu wałach -silnik 153tys, km?
Liczę na konkretne odpowiedzi najbardziej doświadczonych uczestników.
pozdrawiam Marek
P.S Nie mam książki "Sam naprawiam..." jakich sił należy użyć przy dokręcaniu śrub; miski olejowej, pokrywy zaworów i kolektorów?