Wymiana klocków i szczęk w 2,0 tdci - koszt naprawy
Dzisiaj udałem sie do ulubionego (wiadomego) warsztatu z moim Tranzolem - już kilka razy odzywały się szczęki z tyłu. No i faktyczne - były do wymiany. Szczęki przejechały (ruch miejski) ok 90kkm, klocki 18kkm (Textary), ale jeszcze by wytrzymały ze 3-5kkm.
Zostało wymienione lub zrobione:
-nowe szczęki,
-nowy jeden cylinderek (był zapocony),
-przetoczenie bębnów,
-nowe klocki przód (Textary - mogłem jeszcze pojeździć na starych, ale skorzystałem z okazji)
Zapłaciłem za wszystko z częściami 700 zł brutto, w tym:
- klocki 185 zł,
- cylinderek 56 zł,
- szczęki 80 zł,
- toczenie bębnów 110 zł.
Kolejny raz warsztat pokazał klasę: nowy cylinderek (Delphi) - po wyjęciu z pudełka - został rozebrany i nasmarowany pastą do cylinderków firmy Wurth, bębny przed toczeniem zostały przez ucznia wypolerowane i obite z rdzy do czystego metalu, wszystkie śruby i powierzchnie przylegania tryśnięte preparatem miedziowym, odpowietrzano układ tak długo (obie strony tyłu), aż poszedł czysty płyn, nakrętki szpilek kół dokręcane były ręcznie kluczem dynamometrycznym - złodziejka mniejszym momentem, itd, itd.
Bez względu na to, czy zapłaciłem dużo czy mało - zawsze wyjeżdżam od nich zbudowany i zadowolony...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 04-08-2010 o 14:17
|