mam escorta 1.6, 96 albo 97 rocznik od jakiegos roku i dopiero wczoraj po zmianie akumlatora odkrylam ze mam alarm w aucie...
nie mialam zadnego pilota, tzn w jednym z kluczykow jest przycisk ale nigdy go nie uzywalam bo jak sprobowalam na poczatku to nic nie robil...
mam wiec pytanie... jak wylaczyc alarm?
od razu po podlaczeniu akumlatora zaczyna wyc i kierunki robia za dyskoteke
mam wszystkie zdaje mi sie kluczyki
jeden czerwony, jeden czarny z czerwona kropka i przyciskiem wbudowanym i kolejny czarny z kropka ale bez przycisku i jeden ktory wyglada jak literka T nie ma tej plastikowej czesci...
pomocy! szukalam na forum ale albo nie zrozumialam porady albo odpowiedzi na moje pyt nie ma...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
nie wiem czy to fabryczny alarm... wogole malo wiem o tym aucie poza tym ze dzialal i dowozil mnie tam gdzie mial ale jak macie jakis pomysl to chetnie wyprobuje choc wolalabym uniknac ciecia kabli bo jeszcze przetne nie ten co trzeba...
zapomnialam dodac ze to angielska wersja...