View Single Post
Stary 06-08-2010, 10:02   #8
davidcie
ford::average
 
Avatar davidcie
 
Imię: Dawid
Zarejestrowany: 23-01-2010
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk2
Silnik: 1.8 TD ENDURA-DE
Rocznik: 2000
Postów: 196
Domyślnie Odp: MK3 to jeden wielki szajs.

Kwestia gustu pewnie - jedni wolą nowe silniki, ich osiągi i spalanie za cenę większego skomplikowania, cięższej diagnostyki i samodzielnej naprawy (turbiny o zmiennej geometrii, wtryski dwusprężynowe). Inni chwalą sobie poczciwe ropniaki kontrolowane nie przez komputer a cięgiełka i śrubki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Subiektywnie zgodzę się z taju25, że cięcie kosztów z jednej, a pęd do jeszcze bardziej atrakcyjnych wizualnie aut nieuchronnie prowadzi do oszczędności na tym, czego gołym okiem nie widać...

Ja osobiście cenię w Mk2 prostszą budowę, bo nie stać mnie na drogą diagnostykę i drogie części, a lubię pogrzebać. Żartuję, że głównymi narzędziami potrzebnymi do naprawy naszego Mondeusza jest młotek, przecinak i trochę Torxów (od święta), ale coś w tym jest Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
davidcie jest offline