Odp: zwarcie w skrzynce bezpiecznikow
a wiec przy pomocy ojca do szlem do usterki sprawdziłem rozrusznik działa ,metoda prób i błędów sprawdziłem kable za skrzynka bezpieczników i okazało się ze również są sprawne czyli nawaliła skrzynka zrobiłem by passa i ominąłem skrzynkę po drodze montując bezpiecznik i odpala ja głupi , teraz pozostaje pytanie czy dać do naprawy skrzynkę jakiemuś elektrykowi może on tam poprawi to co się zjarało prawdopodobnie w środku układu bo powierzchownie ja przeglądałem to nie ma śladu zwarcia
|