Odp: Dojazdówka w SPRAYU kto używał-opinie
Potwierdzam to co pisał przedmówca, z tym że trzeba pamiętać o kilku sprawach:
- spray jedynie DOPOMPUJE przebite koło, także żeby mieć odpowiednie ciśnienie w kole musisz mieć mniej więcej 1/4 powietrza co niestety zdarza się rzadko przy pełnym obciążeniu bo zazwyczaj powietrze schodzi gwałtownie i za żadne skarby nie wyciągać wbitego przedmiotu, a bez zapasu stoisz w miejscu.
- po użyciu takiego środka zapomnij o późniejszym dopompowaniu koła. W razie gdy środek nie zadziała jak trzeba, ponieważ w środku koła także i również na wentylu - robi się błona, która działa nader dobrze :-)
- jeśli zadziała dobrze, to raczej żeby to było na feldze, którą zmieniasz wraz z oponą na odpowiedni sezon, bo jeśli na tą felgę masz założyć na następny sezon inną oponę, to polecam ser żółty ( najlepiej gouda) do uszu podczas zdejmowania opony z felgi u wulkanizatora :-) Wiem bo przeżyłem :-) I za nic w świecie się nie przyznawaj, że to ty użyłeś tego środka :-)))
- Z tego co pamiętam na opakowaniu napisane jest, że środek ma zapewnić dojazd do najbliższego punktu wulkanizacyjnego, także ... Moim zdaniem poniższa forma jest najrozsądniejsza.
Ogólnie biorąc z doświadczenia polecam kupić DOJAZDÓWKĘ na "alledrogo" bo to zawsze łatwiej przewieźć i w razie potrzeby zmienić, niż pełne koło i lepiej mieć takie coś niż żadne, a spray to ostateczność, która co prawda poprawi nastrój na trasie, ale lepiej żeby nie musiał być użyty :-)
__________________
Pozdrawiam Marek ;-)
__________________________________________________ ______________________________
Skoda 125L + LPG -> Opel CORSA B -> Mondeo MK2 -> ?? Porsche 911 Carrera Turbo ?? ;-)
|