View Single Post
Stary 07-08-2010, 12:32   #1
Marek_BQJ
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 02-02-2010
Skąd: Śląsk Cieszyński SCI
Model: Ford Escort MK7
Silnik: 1.4i
Rocznik: grudzień 1995
Postów: 34
Domyślnie naprawa silnika 1.4I po zerwaniu paska rozrządu

Witam Forumowiczów!

Niestety spotkała nas niemiła niespodzianka w naszym Escorcie (XII 1995 silnik 1.4I) zerwał się pasek rozrządu.
Między bajki należy włożyć bezkolizyjność rozrządu tego silnika (może tylko się niekiedy udaje), w naszym uległo uszkodzeniu 5 zaworów.
Przeczytałem kilka wątków poruszających pokrewne tematy ale nie znalazłem odpowiedzi na wszystkie trapiące mię pytania dotycz¹ce tego modelu silnika.
Teraz najważniejsze co musiałbym wiedzieć przed złożeniem silnika
- Czy wystarczające jest ustawienie kół na znaki nawet po wcześniejszym wzajemnym przestawieniu walu korbowego i rozrządu w czasie prac .
Wydaje mi si, ze to możliwe bo położenie walu i walka jest chyba rozpoznawane elektronicznie ale czy w 100% pewne?

- Co należy zrobić -co zdemontować by zdjąć miskę olejową?
Przy tak zaawansowanym rozebraniu silnika należałoby zmienić uszczelkę pod nią bo dość mocno się poci.

- Dlaczego nigdzie (poza kilkoma rosyjskimi stronami) nie można zlokalizować części i elementów po oryginalnych oznaczeniach na nich figurujących. Przy podaniu takiego numeru panowie w hurtowniach robili wielkie oczy.

- Gdzie można kupić uszczelki pod termostat, pompę oleju i najważniejsze pomiędzy kolektor ssący a blok wtryskiwaczy i ewentualnie pod przepustnicę?
Wielu forumowiczów przestrzega przed stosowaniem silikonów, myślę, że zastosowanie jest możliwe pod obudowę termostatu -wymienianego kilka miesięcy temu ale do układów zasilania i olejowego chyba nie.

- Którą z książek polecilibyście do obsługi tego konkretnego modelu i silnika?
Czy są one dostępne w postaci elektronicznej? np za opłatą, może być po angielsku.

Dziękuję koledze zsberg za podpowiedź jak zablokować koło paska wieloklinowego na wale korbowym i innym, których posty pomogły mi w dotychczasowych działaniach.


pozdrawiam Marek

P.S. Na Forum jestem od kilku miesięcy choć zaglądałem tu już dawno.
Poprzednim Escortem 1,6D 1985 przejeździłem ponad 380tys a on sam z poprzednimi dwoma właścicielami ciut >500tys km bez awarii.
Od sierpnia 2006 mamy Escorta 1.4I (silnik w/g książki PT-E)
z czteropunktowym wtryskiem paliwa 8 zaworów. Teraz ma 153tys km pewne!
Marek_BQJ jest offline   Odpowiedź z Cytatem