Przy rozgrzanym silniku jezdzi jak muł
Witam,
tak jak w temacie po rozgrzaniu foka jeździ jak muł. Brak zrywu tak jakby turbina sie wogole nie załączała. Na zimnym jak tylko wcisnę to od 2000obr wciska w siedzenie. Jak tylko sie rozgrzeje silnik to juz nie ma takiego zrywu. Co może być powodem? Po przejrzeniu forum nasuwa mi się, żeby przeczyścić EGR i sprawdzić szczelność turbo. Ale jakby turbo było nieszczelne to nawet na zimnym by był mułowaty. Jeśli chodzi o dymek to tylko widzę przy wdepnięciu wieczorem lekki dymek jak ktoś światłami zaświeci z tyłu. Żadnego czarnego dymu nie zauważyłem. Silnik to 1,8 TDCI 100KM. A najgorzej jest jak zjade z trasy tak ciagiem 500km przy predkosci 160km/h i jak mam ruszyć z to ciskam a tu tylko silnik wyje a mocy zero, dwójka silnik wyje zero mocy, trójka już lepiej. Co może być przyczyną? Miał ktoś taki przypadek?
Pozdrawiam
|