Problemy z hamulcami a może nie tylko
Cześć wszystkim.
Mam problem z hamulcami, a może też z czymś innym. Zacznę od początku.
Bijące tarcze. Wymieniłem jedne, potem drugie, w końcu postanowiłem nie oszczędzać i kupiłem oryginalne. Przy montażu wszystko było wyczyszczone /sam montowałem/ i założone tak jak powinno być. PO przejechaniu 300 km znów krzywe. Co więcej wykrzywia się tarcza tylko z jednej, lewej strony. Ta z prawej jest ok. Pierwsze co to pomyślałem, że tłoczek jest uszkodzony i nie odbija prawidłowo. Wymieniłem i jest dokładnie to samo.
Hamulce porządnie szorują po tarczy - ostatnio byłem w górach i na długiej prostej w dół rozpędziłem się i wrzuciłem luz. Samochód zatrzymał się całkowicie. Czuć nawet jak czasami jest "mułowaty".
Po tym eksperymencie zacząłem sprawdzać czy koła się grzeją. Lewe zawsze gorące, prawe prawie zawsze chłodne.
Do tego dochodzi tył. W tyle hamulce są bębnowe. I co kilkaset kilometrów padają mi łożyska. Czy łożyska mogą padać od temperatury wytwarzanej przez grzejące się hamulce? Pytam, bo tylne koła również się grzeją.
Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł co to może być, albo miał coś takiego i znalazł przyczynę, proszę o radę.
Z góry dziękuję.
|