czemu wyskoczyłem z takim tematem?we wrzesniu miałem robic duzy przeglad mam budzetu ok 7tys. od jakiegos czasu miałem problem z silnikiem ale tylko w mocne upalne dni. zaden z mechaników nie potrafił mi pomoc bo zazwyczaj jak podjezdzałem było ok. natomiast w jednym z warsztatów ponoc znalezili uszkodzenie głowicy, jakies pekniecie. choc dziwi mnie to bo cały czas jak nie ma max upałów to smiga dobrze jak przekroczy temp powietrza 30 stopni przestaja pracowac 2 tłoki te od strony filtra powietrza. mysle, ze to moze byc z tym własnie zwiazane. nie wiem czy jest sens naprawiac ten silnik, wiec pomyslałem o wymianie silnika, a jesli juz to na cos mocniejszego,ale to chyba faktycznie gra nie warta swieczki. za duzo elementów wymaga wymiany poza samym silnikiem. a czy swap na taki sam silnik jak mam to równiez duzy problem?raczej nie-tak mysle, wiec sie na tym zastanowie.nie chce sie pozbywac mojej budy bo bardzo o nia dbami szkoda mi sprzedawac mojego mondka.
1 olek oczywiscie jezdziłem juz fordowska V-ka i z zetecem nawet 2 litrowym nie ma porównania, poza osiagami ma nieprównywalnie lepszy dzwiek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.