Pompka, wysprzęglik, docisk... Było wiele teorii dotyczących mojego problemu. Wszystkie słuszne, ale przyczyną problemu była tarcza sprzęgłowa:
Po sprawdzeniu pompki zacząłem dobierać się do skrzyni biegów... roboty z tym dużo, ale nie miałem innego wyjścia. Podejrzewałem wysprzęglik, ale po ściągnięciu skrzyni i odkręceniu docisku okazało się, że tarcza sprzęgłowa się rozsypała. Pękł pierścień. poluzował sprężyny i darł po docisku żłobiąc rowek. Stąd te dziwne objawy... Za nowy docisk i tarcze dałem 300 zł plus półsyntetyk do skrzyni biegów. Łącznie wyniosło mnie to nie więcej niż 450 zł i tydzień pod autem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ale teraz autko jeździ...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dzięki wszystkim za pomoc i zainteresowanie !!!