Hamulec ręczny w MK3
Ostatnio miałem problemy z ręcznym. Najpierw dźwignia ręcznego bardzo wysoko łapała, a później ręczny przestał odpuszczać i blokował koła. Rozruszałem linki i cylinderki, ale dźwignia ręcznego dalej wysoko łapała. Nie znalazłem na forum żadnej konkretnej wskazówki, aby ręczny szybciej łapał, oprócz wymiany dźwigni z automatyczną regulacją luzu na dźwignię z ręczną regulacją. Więc postanowiłem zbadać tą sytuację, co kosztowało mię sporo zaparcia. Z zatartym ręcznym jeździłem chyba z sześć miesięcy, bo nie chciało mi się tam zaglądać. I oto, do jakich wniosków doszedłem.
Ano konstruktor musiał się sporo namęczyć żeby wymyślić coś tak skomplikowanego i głupiego.
Ale do rzeczy, wszyscy narzekają na brak regulacji luzu linki po pewnym czasie. A takowa istnieje. Najpierw zdejmujemy ten plastykowy kanał pomiędzy siedzeniami i zobaczymy pod dźwignią bęben, na którym jest nawinięta płaska sprężyna, której jeden koniec jest oparty na takim wypuście metalowym i dodatkowo na tym końcu sprężyny zaczepiona jest druga sprężynka. Wypust ten służy do regulacji tej zmyślnej konstrukcji podczas produkcji. Po regulacji wypust jest zanitowany. Wystarczy usunąć nit i zastosować śrubkę i mamy regulację luzu linki. Nie trzeba nic wiercić, bo jest tam specjalna szczelina, aby można było przesuwać ten wypust, mało tego nawet jak się dobrze przyjrzeć to jest tam podziałka do ustawiania.
Jak już wspomniałem jestem ostatnio bardzo leniwy, więc zostawiłem oryginalny nit i tylko wygiąłem ten wypust do góry i to wystarczyło, aby dźwignia ręcznego zaczęła prawidłowo działać.
Zapomniałem jeszcze dodać.
Czym wyżej ustawimy ten wypust tym szybciej dźwignia będzie chwytała linkę i zmniejszy się jałowy skok dźwigni.
Oczywiście nie można przesadzać
Ostatnio edytowane przez Polikon ; 16-08-2010 o 23:07
Powód: Zapomniałem dodać
|