Odp: Opony zimowe - jakie...?
A ja pochwale Firestone Winterhowk 2. Przejeździłem już na nich 2 zimy i nie miałem z nimi najmniejszych problemów. Trzymają bardzo dobrze. Przez chwilę miałem na przedniej osi założone Falkeny Wintersport czy Eurosport (??) i były o wiele gorze, ruszanie z miejsca, hamowanie (ciągle pracował mi ABS), ogólnie przód zachowywał się nieprzewidywalnie. Nawet przy hamowaniu na wilgotnej nawierzchni z 70-80km auto bardzo długo jechało na ABSie. Przy Firestonach auto prowadzi się pewnie. Nie ma najmniejszych problemów z wyjazdem ze sniegu jak również z wjazdem pod górę. Jak dla mnie w tej cenie chyba zwyciężca kategorii cena/jakość (za rozmiar 195/60/15 dawałem 2 lata temu coś koło 180zł/szt).
Ostatnio edytowane przez mascom ; 16-08-2010 o 23:13
|