Kopci i szarpie
WitamMój problem jest taki a wiec: ktoś założył zaworek na wężu paliwa ale na powrocie. Wczoraj podczas postoju na czerwonym odleciał jeden z kabelków zaworu i auto zgasło.Pomyslałem że moja wina odpaliłem i pojeczhałem dalej jednak auto jechało jakbym ciągnął tira i zaczeło kopcić na niebiesko. po otwarciu maski czobaczyłem że przecieka przewód paliwa z powrotu (pompa-zawór) pomyślałem pękł i wymieniłem. Jazda próbna i nie pomogło. otwieram maskę a tu paliwo zaczeło wyciskać z wtrysków (wężyki nadmiaru paliwa) i tak po godziny doszedłem do zaworu. Nastepnego dnia troche trasy; rano palę chodzi nierówno kopci jednak po kilometrze wszystko wraca do normy(silnik równo pracuje nie kopci). odstawiłem na 3 godziny znowu włączam i to samo kopci nierówno chodzi 1 kilometr i chodzi jak nowe. Moje pytanie jest takie :
Co może być przyczyną tych drgających obrotgów i kopcenia? Czy przez to że paliwo było tłoczone do nadmiarów w wtryskach mogły paść wtryski < czy przez nadmiar paliwa poszły świese żarowe czy przez niemożność odpływu paliwa poszło coś w pompie!!Rozpsisuje sie tak bo po kilku odwiedzinych mechanikach i usłyszeniu "Ja sie na tym nieznam" a mechanika od diesli nie ma!!!!!Z góry dziekuje za odpowiedz!
|