Sprzęgło - nie mogę wyrzucić niskich biegów
były przynajmniej dwa już podobne tematy , jednak brak jest w nich solidnego podsumowania - jak problem został pokonany ale ad rem:
Przy jeździe na 1 lub wstecznym (półsprzęgło) i następnie wciśnięciu pedału do samego końca w celu wyrzucenia biegu nie można tego zrobić nawet przy użyciu znacznej siły (pomaga zgaszenie silnika) . Równocześnie ciągnie na wciśniętym do oporu sprzęgle i samochód który powinien stać jedzie .Do tego pedał sprzęgła często nie do końca wraca na pozycję (trzeba cofnąc nogą) a dokłądnie wraca po pewnej chwili.
Zgodnie z sugestią mechaników wymieniłem całe sprzęgło i wysprzęglik.
Problem znikł na jeden dzień . Z tym że pedał sprzęgła dalej reagował tak samo. Po kolejnym dniu problem wrócił. Mechanik sugerował wymianę pompy sprzęgła, wymieniona (bez rezultatu) odpowietrzenie również nie przyniosło efektu. Zmiana płynu hamulcowego również. Ponownie zrucono skrzynię, aby sprawdzić czy ewentualnie wysprzęglik nie jest mokry , oraz aby pomierzyć dwumas, oraz tarczę sprzęgła. Wymieniono nową pompkę sprzęgła na nową. Bez efektów. I wtedy mechanik wyjał małą aluminiową puszkę zamontowaną na przewodach pomiędzy pompą sprzęgła a wysprzęglikiem (ponoć nazwa tego to akumulator ciśnienia) i aktualnie ukłąd jest bez tej "puszki" . Dwa dni samochód sprawował się bardzo dobrze , a potem wszystko wróciło ponownie do normy . Czyli nadal jest źle i dokłądnie tak samo jak było na początku.
Dziś byłem w serwisie Forda. Ale godzinna rozmowa , wyjaśniła mi tylko to , że nie mają pojęcia co się dzieje, i proponują wymianę wysprzęglika bo pewnie się zaciął.
Jakieś pomysły?
Ostatnio edytowane przez Bigos12 ; 27-08-2010 o 14:33
|