Odp: Tarcze i klocki hamulcowe - wymiana, bicie
Wiadomo co robią. Typowa jazda, którą obserwuję na co dzień w miastach, "gaz, hamulec, gaz, hamulec" od świateł do świateł i po drodze przejazd przez wszechobecne kałuże.
Zawsze się zastanawiam, co komu daje takie ostre przyspieszanie z jednych świateł i następnie ostre hamowanie przed następnymi skoro wiadomo, że te następne są za 200-300 m i zysku czasowego nie ma żadnego.
Teraz wiem co daje, zwichrowane tarcze, zwiększone zużycie klocków, kłopoty i niepotrzebne koszty, ale co kto lubi...
|