Mam problem z ogrzewaniem - kupiłem Forda Ka 1998 r., a jak zrobiło się chłodniej zauważyłem, że nie działa ogrzewanie (wcześniej przydawała się jedynie klimatyzacja). Sprzedający wspominał, że ok miesiąc wcześniej robił nagrzewnicę. Wiem, że takie zapewnienia należy z dystansem traktować, ale niech będzie, że robił. Rozebrałem podszybie dziś, co prawda do samego elektrozaworu nie dolazłem (zasłaniała go jakaś osłona w plastikach odgradzających przedział silnika od autka). Jednak sprawdzając węże przed i za elektrozaworem - węże były ciepłe i tu, i tu. Więc wygląda na to, że elektrozawór przepuszcza ciepły płyn na nagrzewnicę. Ale dmucha tylko zimnym.
Gdzie szukać przyczyny ? Czy to w elektronice będzie tkwić przyczyna ( dostałem się do płytki
http://obrazki.elektroda.net/18_1237143622.jpg , ale nie jestem pewien czego ( i gdzie ) tam szukać - kręcąc potencjometrem uzyskiwałem na testerze zmiany wskazanie zmieniało się z 0,9 na 1,0 i tak cały czas jak kręciłem nim.
Co jeszcze sprawdzić ?
Na zdjęciu nr 1 to osłona, której nie wiem jak zdjąć nie rozbierając pół auta..
nr 2 to węże, które są ciepłe - za elektrozaworem są i idą do nagrzewnicy.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Uploaded with
ImageShack.us