Witam,
Temat szarpania przemaglowany na forach wzdłuż i wszerz.
Szarpanie przy stałej prędkości obrotowej 1750 lub przy próbie przyśpieszenia z 1500 na 1750 z uprzednią stałą jazdą na obrotach 1500.
Kupiłem go z tą wadą pół roku temu, chce ktoś odkupić?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Chciałbym się zabrać dogłębniej za usunięcie tego z mojego pudełka.
Zastanawiam się od czego zacząć żeby nie wpędzić się w koszty. W sumie to już się wpędziłem.
Rursko pod EGR jest nowe. Rur ci tam dostatek, ale nie mam kanału, żeby je samemu wszystkie pooglądać.
Myślałem, że może czujnik doładowania, ale w kompie żadnych błędów, sprawdzane w ASO przy okazji, bo chciałem soft nowszy wrzucić, ponoć potrafi pomóc, ale nie ma na co.
Przepływkę potraktowałem specjałem do czyszczenia gaźników, drucik się świeci, zero efektu.
Wtryskiwacze wymienione przez poprzedniego właściciela z rok temu, jakieś 16 000km. Koszt ponad 5000zł.
Skrzynia, może, ale raczej nie. Była rozpoławiana do wymiany uszczelniaczy bo poprzedni koleś tego nie zrobił i zaczęła ciec u mnie. Zero opiłków na magnesie, konwerter pomalowany srebrzanką, prawdopodobnie regenerowany, reszta wygląda jak nowa. Kierownik w SAMKO stwierdził, że z tą skrzynią raczej nic się nie dzieje, może trochę trójka przeciąga. Jeździć, a przyczyny szarpania szukać w silniku.
Czytam na forach o czyszczeniu układu paliwowego jakimś specjałem, łącznie ze zbiornikiem, dziurawych interkulerach, przypadłościach turbawki, już sam nie wiem co mam sprawdzać.
Tak mi przyszło dziś do głowy, że zupełnie zapomniałem, że kupiłem go chyba z nie oryginalnym filtrem paliwa i sam przy wymianie oleju też założyłem zamiennik, a później się dowiedziałem, iż ponoć nie mają właściwej przepustowości. Ma sens wrzucić w tej chwili oryginalne filtry paliwa i powietrza? Może to pomoc, czy to kolejne mrzonki i zbędny koszt?
Może jakieś inne pomysły w temacie?