Toczenie się do świateł : zwalniam silnikiem , a jak obroty spadają wciskam sprzęgło, żeby zdjąć bieg i wtedy właśnie obroty spadają do 500 czasem zapala się kontrolka akumulatora, potem wskakują na 1000 i spokojnie opadają do 800.
-------------------------------------------------------------------------
Zauważyłem ze jak jadę na 1 biegu, tak ruszam w korku albo L jedzie przede mną
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. to obroty tak z 2000 spadają normalnie do 800 i jest ok. Ale przy jeździe normalnie znowu te falowanie i spadanie obrotów po wciśnięciu sprzęgła.
Jak akumulator był słaby to silnik mi gasł, ale teraz podładowałem prostownikiem i na razie nie gaśnie tylko te spadanie/falowanie obrotów po wciśnięciu sprzęgła.
Gdzieś na innym forum wyczytałem, że ludzie wymieniają różne rzeczy takie jak np: EGR, "krokowiec", przepustnica, świece, ale nic nie pomaga bo nadal ten sam objaw pozostaje.
Inna osoba wspominała o programowaniu biegu jałowego. (??!!?? jak to zrobić nie wiem).
Ktoś jeszcze poradził żeby zrobić reset kompa, odpiąć akumulator na 15 min , podłączyć i odpalić silnik na benzynie i nie gazując czekać aż wentylator chłodnicy zacznie się kręcić. Potem przejechać jakieś 10 km na benzynie i dopiero jak po tym zabiegu problem nie zniknie to szukać dalej. Jak tak zrobiłem i nic.
Proszę o wszelkie rady co i jak można sprawdzić żeby wykryć usterkę lub przyczynę tego problemu.