Temat: [Transit 1991-1994] szrpie silnikiem aż wydech wali o belkę
View Single Post
Stary 20-09-2010, 21:03   #3
wojtekjanus
FORD|AUTHORIZED
 
Avatar wojtekjanus
 
Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
Domyślnie Odp: szrpie silnikiem aż wydech wali o belkę

To niestety jest stara bolączka - i to nie tylko Transitów...
Szarpie sprzęgło - wiadomo - ale wymiana pomaga na krótko, na ok 2 tys km.
Moim zdaniem - przy nawracającym szarpaniu po wymianie docisku i tarczy - przyczyną jest koło zamachowe. Może być powierzchniowo przypalone z charakterystycznymi plackowatymi śladami. Przeczyszczenie papierem ściernym nic nie da, bo zmiany struktury materiału sięgają nieco głębiej i "plackowatość" szybko się pojawia znowu... I znowu zaczyna szarpać.

Nigdy tego nie robiłem, ale można by spróbować lekko liznąć koło na tokarce, ale nie wiem czy nie straciłoby wyważenia. Lepiej zamienić na dobre - problem w tym, że dużo używek jest równie złych, a nowe... zapomnij (cena).

Inna teoria to wyciek oleju z simmeringu wału. Moim zdaniem siła odśrodkowa koła zabezpiecza przed dostaniem się oleju na powierzchnię trącą, ale wszystko jest możliwe w takiej małej zamkniętej i rozgrzanej przestrzeni - jakaś mgła olejowa może osadzać się na sprzęgle i powodować przypalanie oleju w postaci "placków" na obwodzie powierzchni trących...

Można się ratować techniką jazdy, ja ruszałem na dużych obrotach z dłuższym półsprzęgłem. Na pusto można ruszać z dwójki...

Miałem trzy Osiołki - w ostatnim po ostatniej wymianie sprzęgła (jakieś 300 kkm wstecz) sprzęgło... nie szarpie. Ale jest mięciutkie, łapie od początku na dużym skoku, a nie ostro. Dzięki Bogu...
__________________
Zgredzik

Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 20-09-2010 o 21:15
wojtekjanus jest offline   Odpowiedź z Cytatem