Byłem w dwóch warsztatach. Twierdzili, że nie możliwe, aby ciekło spod szpilek, więc pokazałem rysunek. No dobra przyznali - racja, ale wcale nie byli zachwyceni. Przyjeżdża gość i poucza. Stwierdziłem, że wprowadzę zasadę Adama Słodowego. Wymieniałem już nie jedno, ale czy do wtrysków potrzebny jest klucz dynamometryczny?