od razu zaznaczam ze szukałem takiego tematu ale nie znalazłem (moze za slabo sie staralem)
puenta prosta, padł mi aku, nie miał juz siły zakręcić, otworzyłem samochod jeszcze normalnie z pilota (tak wiec alarm wylaczylem), miałem jeszcze jeden jakiś stary akumulator (chcialem podlaczyc zeby przestawic samochod), podlaczam, a on zaczyna wyć, przekręcę zapłon wyć przestaje, ale nie palą się żadne kontrolki nic nie reaguje.
jestem laikiem w temacie aut, tak więc proszę o wyrozumiałość
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdrawiam