View Single Post
Stary 04-10-2010, 12:09   #2365
misiek
ford::professional
 
Avatar misiek
 
Zarejestrowany: 25-06-2004
Skąd: Kraków
Model: fazer 1000, mondeo mk3 ghia
Silnik: 1.0, 2.0 TDCi
Rocznik: 2004, 2005
Postów: 1,966
Domyślnie Odp: Hoomorki, dowcipy, kawały itp.

Poranek. Mąż budzi się skacowany. Żona mówi:
- Ja cię nie będę pytać, gdzie byłeś...
- Jesteś cudowna...
- ...i nie będę cię pytać, z kim byłeś...
- Moja ty złociutka...
- ...ale jedno pytanie muszę zadać:
- ???
- Czy od tej pory pieniądze na dom będziesz ZAWSZE mi wsadzać za
gumkę od majtek?!



Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że
spotyka się ich na każdym kroku.



Niektórzy mają zwyczaj za pieniądze, których nie mają, kupować rzeczy,
które nie są im potrzebne, aby zaimponować w ten sposób tym,
których nie lubią.



- Nakładam na pana mandat w wysokości 500 zł za obrazę urzędnika
państwowego! Chce pan coś powiedzieć?
- Chcieć - to bym chciał, ale przy takich cenach...



Chirurg do pacjenta:- Jest pan przesądny?
- Nie, dlaczego pan pyta?
- Bo od jutra będzie pan wstawał tylko lewą nogą.



Żona do męża :
- Ach, jaki piękny dzień, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
- Trudno, oddychaj tym, co masz.



W restauracji kelner zapoznaje nowych klientów ze specjalnościami zakładu:
- Mogę państwu zaproponować ślimaki, żabie udka lub szaszłyk z szarańczy...
Zdegustowany gość na to:
- Panie, ja tu przyszedłem coś zjeść a nie walczyć ze szkodnikami.



- Dzień dobry! Widzę, że pani nieźle przytyła.
- No wie pan! Kobiecie nie mówi się takich rzeczy!
- Przepraszam, myślałem, że w pani wieku jest to już obojętne.



Wilk zjadł babcię, przebrał się w jej ubranie i położył się do jej łóżka...
Ale nie wiedział, że najgorsze jeszcze przed nim.
Napalony dziadek zbliżał się wielkimi krokami...



Do pewnego kapitana statku, będącego już prawie na emeryturze,
dorwała się pewna dziennikarka.
Przeprowadzając z nim wywiad zadała pytanie:
- Kiedy pan przeżył największą burzę?
Kapitan zamilkł, ale widać po oczach, że rozpamiętuje swoje życie Wilka
morskiego.
W końcu rzecze:
- To było zaraz po ślubie. Jak splunąłem w domu na dywan.



Kobieta przyjacielem człowieka, ale jakimś, cholera, takim
interesownym...



Ze wszystkich dragów najbardziej kopie miłość.
Po nim przeciętnie jesteś 7 lat na haju, a przez następnych 15 masz doła.
Odwyk kosztuje połowę majątku i wymaga zgody sędziego.



Jeśli Bóg jest kobietą...
Nie tylko pójdę do piekła...
Ale i nigdy nie będę wiedział za co...



Facet wraca o 6 nad ranem do domu, po całonocnej libacji alkoholowej.
Drzwi otwiera zaspana żona i pyta:
- Zakładam, że masz bardzo dobry powód, dla którego pojawiasz się o tej
godzinie?!
Na co on odpowiada:
- Śniadanie, kochanie!
misiek jest offline   Odpowiedź z Cytatem