Prędkość była żadna, może około 15 km/h... skręcałem w lewo z Zawadzkiego w Al. Wojska Polskiego a przed nami jakaś Fiesta zaczęła wyczyniać dziwne manewry, też do skrętu w lewo - jakby chciała skręcić pod kątem prostym. Kobieta Hondą pojechała po naturalnym łuku, ja powoli za nią - ale, że z naprzeciwka jakiś Pedzio jechał na wprost (od strony Oberży) to nie chciałem zablokować skrzyżowania i dałem w palnik, żeby uciec... w tym czasie Honda stanęła przepuszczając pieszego a ja nie wyhamowałem i tyle. A tak na prawdę to zacząłem trzodzenia aby Grażki wyczyny zatrzeć z zeszłego weekendu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
To żeś narozrabiał, na kogo się zagapiłeś? raczej na którąś?
|
Nie było na co się zagapiać - zwłaszcza, że teściową na pokładzie miałem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.