Odp: Napadłem Hondę
Wojtek
był na wyjezdzie służbowym.
trzodził za bardzo w Oberży i kelnerzy pewnie nie wytrzymali nerwowo i zaprawili mu na parkingu auto.
ale robił to w dobrej wierze aby Grażka mogła przybyć na spocika.
Oczywiście taki żarcik
__________________
|