Odp: Zabezpieczenie przed korozją
Zależy tez ile chcesz pomykać swoim samochodem, ja mam reparaturki, taniej wyjdzie jak chcę się jeździć do spodu. Malowali mi 2x razy w warsztacie, co najwyżej starczało na max 1.5 roku i nadal korozja wychodziła z pod lakieru. Mój i tak jest zniszczony, nie garażowany, ogromny dystans, do tego już dach powoli się łuszczy. Samemu też da radę to zrobić, w dodatku jesteś facetem ;] to raczej powinieneś wiedzieć co to jest papier ścierny, szpachla samochodowa, podkład itp. Jeśli nie zależy Ci na wyglądzie ogólnym to użyj pędzla i jakiś dobry środek na rdzę + podkład i po problemie. Mam taki środek co okręty nim malują, Corizon czy Korizon, nie pamiętam. Progi już 2 lata się trzymają, rdza się nie pokazała, no ale pewno po tej zimie wszystko już wyjdzie.
|